Przed startem ligi – Elitettan

Przedstawiciele wielu zawodów bardzo często podkreślają, że najciekawsze rzeczy dzieją się zawsze na zapleczu. Czy to stwierdzenie możemy odnieść również do świata szwedzkiej piłki? W znacznym stopniu tak, gdyż tegoroczny sezon w Elitettan zapowiada się nadzwyczaj interesująco!

Podobnie jak w przypadku Damallsvenskan, liga wydaje się mieć jednego zdecydowanego faworyta. Mowa oczywiście o piłkarkach Hammarby, które zrobią wszystko, aby ich drugoligowa przygoda nie trwała dłużej niż jeden sezon. Po spadku z ekstraklasy, Södermalm opuściło wprawdzie wiele kluczowych zawodniczek, ale ich następczynie również gwarantują wysoki poziom piłkarski. Klub ze stolicy wzmocniły między innymi gwiazda kadry U-19 Julia Zigiotti Olme, którą w swoim składzie widziało także kilku przedstawicieli ekstraklasy, a także ograne na boiskach Damallsvenskan Maja Norrhamn i Filippa Angeldahl. Jeśli w najbliższych miesiącach nie wydarzy się nic niespodziewanego, każdy inny rezultat jak awans biało-zielonych z pierwszego miejsca, należałoby potraktować jak niespodziankę.

Znacznie ciekawiej zapowiada się rywalizacja o drugie premiowane promocją do krajowej elity miejsce. Chrapkę na awans ma bowiem przynajmniej kilka klubów, co jest zapowiedzią niezwykle wyrównanej walki, w której o końcowym sukcesie lub jego braku mogą zadecydować najmniejsze nawet niuanse. O awans na pewno do końca walczyć będą piłkarki Limhamn Bunkeflo i nie jest wykluczone, że w sezonie 2017 w Damallsvenskan doczekamy się derbów Malmö. Aby do tego doszło, drużyna z największego miasta Skanii musi jednak znacząco poprawić skuteczność, gdyż to właśnie między innymi ten element zaważył na niepowodzeniu dwóch ostatnich podejść do ekstraklasy.

Drugoligowcem, poczynania którego z zapartym tchem śledzić będą kibice w całym kraju, jest z pewnością Växjö. Trudno się jednak temu dziwić, wszak nie codziennie włodarze klubu, który dopiero co pojawił się na szczeblu centralnym zapowiadają, że sześć lat zajmie im droga do … półfinału Ligi Mistrzyń! Cele na najbliższy sezon są na szczęście znacznie skromniejsze; tym podstawowym jest zajęcie miejsca w czołowej szóstce, a pomóc w jego realizacji ma między innymi sprowadzona z Linköping Venera Rexhi.

W górnej połówce Elitettan sezon zakończyć powinny także dwa zespoły z zachodniej części kraju – Hovås Billdal oraz QBIK. W Göteborgu kolejny raz udało się zbudować mocną, pozbawioną luk kadrę, zaś w Karlstad poczyniono pierwsze próby nawiązania do złotej ery klubu, w którym swego czasu występowały Jennifer Meier i Anja Mittag. Nie można także zapominać o rewelacji ubiegłorocznych rozgrywek – IFK Kalmar. Doskonała, zwieńczona trzecią lokatą w tabeli postawa w poprzednim sezonie, na pewno mocno rozbudziła apetyty kibiców znad Bałtyku.

W minionych latach IK Sirius był niemal dyżurnym kandydatem do awansu, ale zimowe osłabienia sprawiły, że najprawdopodobniej na powrót ekstraklasowej piłki do Uppsali będziemy musieli jeszcze trochę poczekać. W środku ligowej stawki ujrzeć powinniśmy także drużyny z Östersund i Sunnanå, choć szczególnie piłkarki Leifa Widegrena stać na niejedną pozytywną niespodziankę. Częściej w dół niż w górę spoglądać może za to drugi ze spadkowiczów z Damallsvenskan, ale w AIK nikt nie dopuszcza myśli o powtórzeniu scenariusza, który rok temu stał się udziałem Jitexu, czyli dwóch kolejnych degradacji.

Kogo najprawdopodobniej czeka walka o utrzymanie? Jedną z zainteresowanych nią drużyn może okazać się mocno odmłodzona Kungsbacka. W poprzednim sezonie Johanna Almgren oparła kadrę na doświadczonych zawodniczkach z ekstraklasowym stażem, w obecnym takiej możliwości mieć juz nie będzie. Trudno równiez prorokować, jaki los czeka w Elitettan beniaminków z Sundsvall i Alingsås, choć pierwszy z wymienionych klubów nie bez przyczyny często wymieniany jest jako potencjalny czarny koń rozgrywek. Na papierze najsłabiej prezentuje się sztokholmska Älta, ale klub ze stolicy od trzech lat jest niemal jednogłośnie uznawany za głównego kandydata do spadku. Czy i tym razem uda się oszukać przeznaczenie?

Przed startem ligi – Örebro

12. ORE

W poprzednim sezonie: 5. miejsce

Gwiazda: Ogonna Chukwudi – choć jest lewoskrzydłową, to właśnie przez nią przechodzi większość akcji Örebro, co tylko pokazuje, jak wielkim zaufaniem darzą ją koleżanki z drużyny. Trudno się jednak temu dziwić, gdyż Chukwudi to piłkarka pod każdym względem kompletna, czego najlepszym potwierdzeniem jest jej obecność w czołówce wielu ligowych statystyk.

Talent: Michelle de Jongh – na początku poprzedniego sezonu wskoczyła do wyjściowej jedenastki w miejsce kontuzjowanej Hanny Folkesson i raz wywalczonego miejsca już nie oddała. Jej świetne występy w lidze sprawiły, że coraz bardziej słyszalne stały się głosy domagające się powołania de Jongh to pierwszej reprezentacji kraju. Rozentuzjazmowane głowy studzi jednak sama zawodniczka, która na każdym kroku podkreśla, że na wielkie zaszczyty przyjdzie jeszcze czas.

ORE.jpg

Atut: koniec fali kontuzji – poprzedni sezon upłynął w Örebro pod znakiem nierównej walki z kolejnymi falami urazów, które skutecznie zdziesiątkowały drużynę. Obecnie szkoleniowcy w końcu mają pod tym względem znacznie większy komfort i zamiast oczekiwać na raporty lekarzy i fizjoterapeutów mogą skupić się wyłącznie na boiskowej rywalizacji o ligowe punkty.

Problem: wahania formy piłkarek – w kadrze Örebro nie brakuje zawodniczek potrafiących rozegrać wspaniały mecz, ale w przekroju całego sezonu przebłyski fenomenalnej gry nie wystarczą do osiągnięcia sukcesu. Ustabilizowanie formy kluczowych piłkarek na stałym, wysokim poziomie to z pewnością jedno z podstawowych zadań stojących przed nowym sztabem trenerskim.

ORE.jpg

Prognoza na sezon 2016: 6. miejsce

Przed startem ligi – Vittsjö

11. VIT

W poprzednim sezonie: 9. miejsce

Gwiazda: Ngozi Okobi – choć na szwedzkiej ziemi nie zagrała jeszcze ani minuty, jej nazwisko doskonale znają kibice od Kiruny po Ystad. Wszystko to jest pokłosiem wydarzeń z czerwca ubiegłego roku, kiedy to ubrana w koszulkę reprezentacji Nigerii Okobi dała lekcję piłki nożej defensorkom naszej reprezentacji. Teraz jej zagrania wzbudzać będą już nie tylko podziw, ale i radość szwedzkich fanów, przynajmniej tych sympatyzujących z Vittsjö.

Talent: Linnea Jonasson – runda jesienna poprzedniego sezonu była niezwykle udana dla osiemnastoletniej piłkarki. Jonasson nie tylko zadebiutowała w Damallsvenskan, ale także zapisała na swoim koncie premierowe trafienie. W tym roku utalentowana ofensywna pomocniczka z pewnością chciałaby wykonać kolejny krok w kierunku regularnych występów, ale nie będzie to zadanie z gatunku tych najłatwiejszych.

VIT

Atut: wzmocniona kadra – w ostatnich latach głównym celem Vittsjö było ugruntowanie swojej pozycji wsród dwunastu najlepszych szwedzkich klubów. Teraz nadszedł czas, aby wykonać krok naprzód i powalczyć o coś więcej niż jedynie spokojne utrzymanie. Zimowa ofensywa transferowa jednoznacznie sugeruje, że w tym roku rywalizacja o dziewiąte miejsce nikogo w klubie nie usatysfakcjonuje.

Problem: poprzeczka wisi wysoko – doskonale pamiętamy, jak wielkim echem nie tylko w Szwecji, ale i w całej Europie, odbił się awans piłkarek Vittsjö do Damallsvenskan. Drużyna ze wsi nieopodal Hässleholm tak dobrze wpisała się jednak w ekstraklasowy krajobraz, że jej obecność w elicie absolutnie nikogo dziś nie dziwi. W tym sezonie podopieczne Thomasa Mårtenssona liczą już nie tylko na pojedyncze niespodzianki, ale na regularną walkę z najlepszymi. Czy tak ambitne plany uda się zrealizować?

VIT.jpg

Prognoza na sezon 2016: 4. miejsce

Przed startem ligi – Umeå

10. UIK

W poprzednim sezonie: 8. miejsce

Gwiazda: Rita Chikwelu – jedyna zagraniczna piłkarka w kadrze Umeå i jednocześnie – od sześciu już lat – jej największy skarb. Choć występuje w środku pola, znakomicie potrafi się odnaleźć zarówno pod jednym, jak i pod drugim polem karnym. W swojej grze reprezentantka Nigerii bazuje nie tylko na doskonałych warunkach fizycznych, ale także na znakomitym przygotowaniu motorycznym i olbrzymiej waleczności.

Talent: Lotta Ökvist – cudowne dziecko szwedzkiej piłki. W wieku piętnastu lat była bohaterką telewizyjnego serialu dokumentalnego, niedługo później zadebiutowała w Damallsvenskan, ale na pierwsze powołanie do seniorskiej reprezentacji Szwecji czeka do dziś. Być może przeprowadzka do Umeå przybliży ją do realizacji tego celu.

UIK

Atut: szkolenie młodzieży – Umeå od dziesięcioleci słynie ze znakomitej pracy z młodzieżą i trudno znaleźć drugi klub, który wychował tak wiele przyszłych reprezentantek kraju. W dzisiejszej piłkarskiej rzeczywistości ceniącej kupowanie bardziej niż szkolenie, taka postawa może budzić jedynie jeszcze większy podziw.

Problem: zbyt wiele luk – Chikwelu to niewątpliwie jedna z największych, choć nieco niedocenianych gwiazd ligi. Hurtig, Hjohlman i Glas to piłkarki, które pomimo cały czas relatywnie młodego wieku wnoszą do drużyny sporą jakość. Nie sposób jednak nie zauważyć, że w kadrze Umeå dostrzec można także sporo luk, z których z pewnością postarają się skorzystać ligowe rywalki.

UME

Prognoza na sezon 2016: 9. miejsce

Przed startem ligi – Rosengård

9. FCR

W poprzednim sezonie: 1. miejsce

Gwiazda: Marta – wybitnych piłkarek jest wiele, ale Marta jest tylko jedna. Podczas, gdy cały świat debatuje nad jej aktualną dyspozycją, niezrażona tym faktem Brazylijka wciąż zachwyca nas swoimi rajdami, dryblingami i nienaganna techniką, będąc przy tym inspiracją dla milionów dziewcząt na wszystkich kontynentach. Pozostaje sobie życzyć, abyśmy jeszcze długo mieli okazję podziwiać jej magię.

Talent: Ebba Wieder – defensywna pomocniczka potrafiąca w razie potrzeby zagrać również na bokach obrony. Skalę jej talentu najlepiej obrazuje fakt, iż w poprzednim sezonie uzbierała ponad sześćset minut w Damallsvenskan, a także zadebiutowała w Lidze Mistrzyń. W tym roku o miejsce w wyjściowej jedenastce może być jeszcze trudniej, ale możemy być pewni, że Wieder nie odda go bez walki.

FCR.jpg

Atut: konstelacja gwiazd – kilka lat temu ówcześni włodarze Tyresö chętnie porównywali swoją drużynę do gwiazd estrady. Dziś słowa te można byłoby powtórzyć w odniesieniu do piłkarek z Malmö. Rosengård na każdej pozycji dysponuje zawodniczką, która jednym błyskotliwym zagraniem jest w stanie przesądzić o losach meczu.

Problem: zbyt wiele indywidualności – mecze kontrolne oraz spotkanie o Superpuchar pokazały, że choć pod względem sumy indywidualnych umiejętności Rosengård znacząco przewyższa ligowych rywali, to na dzień dzisiejszy jeszcze nie wszystkie trybiki w mistrzowskiej maszynie pracują w tym samym rytmie. Jack Majgaard Jensen będzie musiał zadbać o to, aby ogromne stężenie gwiazd na Malmö IP nie doprowadziło do spektakularnego wybuchu.

FCR

Prognoza na sezon 2016: 1. miejsce

Przed startem ligi – Piteå

8. PFF

W poprzednim sezonie: 3. miejsce

Gwiazda: Faith Ikidi – niektórzy twierdzą, że w Damallsvenskan możemy być pewni trzech rzeczy: mistrzostwa dla drużyny z Malmö, tytułu królowej strzelczyń dla piłkarki spoza Szwecji i Faith Ikidi w jedenastce sezonu. O ile z dwoma pierwszymi kwestiami można byłoby jeszcze polemizować, o tyle klasę nigeryjskiej stoperki, która podczas całej seniorskiej kariery obejrzała zaledwie jedną (!) żółtą kartkę doceniają bez wyjątku wszyscy.

Talent: Ellen Löfqvist – z nieprzeciętnymi umiejętnościami wystepującej do niedawna w beniaminku Elitettan z Sundsvall dziewiętnastolatki w lipcu ubiegłego roku bliżej zapoznały się między innymi piłkarki młodzieżowej kadry Niemiec. Teraz nadszedł czas, aby zaprezentować je także na tle rywalek z Damallsvenskan.

PTA

Atut: ożywczy klimat – trudno jednoznacznie powiedzieć, czy powietrze w Norrbotten ma jakieś wyjątkowe właściwości, ale wydłużająca się z roku na rok lista piłkarek, które w Piteå uratowały kariery, kazałaby się nad tym poważnie zastanowić. Carlen, Klinga, Persson i Hammarlund to zaledwie kilka przykładów zawodniczek, którym przeprowadzka na północ pomogła nie tylko sprawnie pokonać zakręt, na którym wszystkie się znalazły, ale także ugruntować swoją pozycję na piłkarskiej mapie Szwecji.

Problem: osiągnięty szczyt – nie brakuje głosów, że zdobyty w ubiegłorocznych rozgrywkach przez zawodniczki z Piteå brązowy medal stanowi absolutne maksimum, które da się wycisnąć z tej drużyny. Pesymiści wieszczą, że atrakcyjny styl gry to zbyt mało i drużynę z Norrland w najbliższych tygodniach czekać może brutalny powrót do rzeczywistości.

PTA.jpg

Prognoza na sezon 2016: 7. miejsce