
W poprzednim sezonie: 9. miejsce
Gwiazda: Ngozi Okobi – choć na szwedzkiej ziemi nie zagrała jeszcze ani minuty, jej nazwisko doskonale znają kibice od Kiruny po Ystad. Wszystko to jest pokłosiem wydarzeń z czerwca ubiegłego roku, kiedy to ubrana w koszulkę reprezentacji Nigerii Okobi dała lekcję piłki nożej defensorkom naszej reprezentacji. Teraz jej zagrania wzbudzać będą już nie tylko podziw, ale i radość szwedzkich fanów, przynajmniej tych sympatyzujących z Vittsjö.
Talent: Linnea Jonasson – runda jesienna poprzedniego sezonu była niezwykle udana dla osiemnastoletniej piłkarki. Jonasson nie tylko zadebiutowała w Damallsvenskan, ale także zapisała na swoim koncie premierowe trafienie. W tym roku utalentowana ofensywna pomocniczka z pewnością chciałaby wykonać kolejny krok w kierunku regularnych występów, ale nie będzie to zadanie z gatunku tych najłatwiejszych.

Atut: wzmocniona kadra – w ostatnich latach głównym celem Vittsjö było ugruntowanie swojej pozycji wsród dwunastu najlepszych szwedzkich klubów. Teraz nadszedł czas, aby wykonać krok naprzód i powalczyć o coś więcej niż jedynie spokojne utrzymanie. Zimowa ofensywa transferowa jednoznacznie sugeruje, że w tym roku rywalizacja o dziewiąte miejsce nikogo w klubie nie usatysfakcjonuje.
Problem: poprzeczka wisi wysoko – doskonale pamiętamy, jak wielkim echem nie tylko w Szwecji, ale i w całej Europie, odbił się awans piłkarek Vittsjö do Damallsvenskan. Drużyna ze wsi nieopodal Hässleholm tak dobrze wpisała się jednak w ekstraklasowy krajobraz, że jej obecność w elicie absolutnie nikogo dziś nie dziwi. W tym sezonie podopieczne Thomasa Mårtenssona liczą już nie tylko na pojedyncze niespodzianki, ale na regularną walkę z najlepszymi. Czy tak ambitne plany uda się zrealizować?

Prognoza na sezon 2016: 4. miejsce














