Gunnarsdottir śladami Bachmann

Sara Björk Gunnarsdottir od wielu miesięcy zapowiadała, że nie zamierza przedłużać wygasającego z końcem czerwca kontraktu z FC Rosengård. Prawie stukrotna reprezentantka Islandii po sześciu niezwykle owocnych sezonach w Damallsvenskan postanowiła spróbować sił w innej lidze. Jej nazwisko łączone było z niemal wszystkimi czołowymi klubami z Niemiec i Francji, ale wyścig o pozyskanie wszechstronnej Islandki ostatecznie zakończył się pomyślnie dla Wolfsburga. Gunnarsdottir zdecydowała się więc poprowadzić swoją piłkarską karierę podobną ścieżką, co Ramona Bachmann, która równo rok temu także przeniosła się z Malmö na AOK Stadion.

Jedną z kandydatek do wypełnienia powstałej po odejściu Gunnarsdottir luki miała być Caroline Seger, ale wszystko wskazuje na to, że na ewentualny powrót kapitanki reprezentacji Szwecji do kraju przyjdzie nam jeszcze poczekać. Odejście Seger z PSG w nadchodzącym okienku transferowym jest niemalże przesądzone, ale sama zawodniczka niezbyt entuzjastycznie podchodzi do tematu gry w Damallsvenskan. Na dzień dzisiejszy najbardziej prawdopodobna wydaje się więc przeprowadzka do Lyonu, gdzie Seger miałaby stworzyć w środku pola duet z Dzsenifer Marozsan. Tę wersję w nieoficjalnych wypowiedziach potwierdzają zresztą zarówno dyrektorka sportowa klubu z Malmö Therese Sjögran, jak i reprezentujący interesy zawodniczki Anton Maksymow, który ponadto zdradził, że PSG był zainteresowany przedłużeniem umowy z reprezentantką Szwecji i zaoferował bardzo atrakcyjną ofertę nowego kontraktu, ale ta została ostatecznie odrzucona. Jeśli informacje o transferze się potwierdzą, to Caroline Seger stanie się częścią najlepszej klubowej drużyny świata. Mistrzynie Francji zapowiadają bowiem przeprowadzenie największej w historii piłki nożnej ofensywy transferowej.

******

We wtorek poznaliśmy także pierwsze decyzje obradującej przy SvFF Komisji Licencyjnej. Negatywną opinie otrzymały wprawdzie aż cztery kluby, ale w Borlänge, Linköping oraz Umeå mogą raczej spać spokojnie. Spełnienie licencyjnych wymagań w przypadku wymienionych powyżej klubów powinno być bowiem formalnością, choć sytuacja finansowa Umeå z pewnością nie raz będzie jeszcze przedmiotem wnikliwej analizy. Już tradycyjnie, zdecydowanie najgorzej wygląda jednak sytuacja Kristianstad. Klub ze Skanii kolejny raz o pozostanie w elicie będzie musiał walczyć równocześnie na dwóch frontach. Wymogi, które muszą spełniac drużyny chcące występować w najwyższej klasie rozgrywkowej z sezonu na sezon stają się coraz bardziej restrykcyjne, więc rywalizacja pozaboiskowa zapowiada się dla Kristianstad równie ciężko, jak ta na boisku, gdzie też przecież póki co nie idzie najlepiej.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s