22. kolejka – zapowiedź

maxim_thore

Pauline Hammarlund i jej Göteborg zakończą sezon meczem na własnym boisku (Fot. Maxim Thore)

Umeå, Djurgården, Piteå, czy Eskilstuna? Która z tych drużyn dołączy do zdegradowanej już Uppsali, uzupełniając tym samym skład Eliettan na sezon 2021? Domyślamy się, że akurat tego zaszczytu nikt nie chciałby dostąpić, ale regulamin rozgrywek jest w tym względzie niestety bezlitosny. I choć każda z wymienionych tu ekip miała w tegorocznej kampanii naprawdę kapitalne momenty, to drugiego spadkowicza trzeba po prostu wyłonić. A o tym, kto ostatecznie nim zostanie, przesądzi dziewięćdziesiąt minut boiskowej walki na trzech piłkarskich arenach.

Nie da się ukryć, że zdecydowanie najlepszą pozycję wyjściową mają w Eskilstunie. Do przyklepania statusu pierwszoligowca zawodniczki United potrzebują bowiem zaledwie jednego punktu, a nawet gdyby jakimś cudem nie udało im się przynajmniej zremisować na własnym boisku z beniaminkiem z Umeå, to pozostanie w gronie dwunastu najlepszych drużyn w kraju powinna bez większych problemów zapewnić im stosunkowo bezpieczna przewaga w różnicy bramek. To wszystko jest jednak dość marnym pocieszeniem dla zespołu prowadzonego przez Magnusa Karlssona, gdyż sam fakt, że na dzień przed zakończeniem ligowych zmagań w ogóle wspominamy o Eskilstunie w kontekście walki o utrzymanie, musi być odebrany jako ogromne rozczarowanie. Tym bardziej, że piłkarki z Södermanland same regularnie dostarczały nam argumentów potwierdzających ich sportową klasę. Wyjazdowe zwycięstwo nad Rosengård, czy wyszarpany w czwartej minucie doliczonego czasu gry remis z Göteborgiem, to wyniki niewątpliwie budzące szacunek i naprawdę trudno w sposób racjonalny wytłumaczyć sobie jakim cudem ten sam zespół dosłownie chwilę później po bezbarwnej grze tracił punkty w rywalizacji z Umeå, Uppsalą, czy Växjö. Na przemyślenia oraz wyciągnięcie odpowiednich wniosków będą mieli w Eskilstunie całą zimę, gdyż wszystko wskazuje na to, że kolejny sezon wicemistrzynie Szwecji sprzed pięciu lat spędzą jednak wciąż w najwyższej klasie rozgrywkowej. Z nowym sponsorem, z nowymi ambicjami i prawdopodobnie z nowym duetem napastniczek, gdyż całkiem realny wydaje się scenariusz, w którym Felicia Rogic i Loreta Kullashi na wiosnę niekoniecznie będą występować w tym samym klubie.

Skoro pozycja Eskilstuny wydaje się względnie stabilna, to warto przyjrzeć się bliżej pozostałym zaangażowanym w walkę o utrzymanie klubom. Tabela oczywiście podpowiada nam tysiące możliwych rozstrzygnięć, ale ta pozornie skomplikowana sytuacja jest z perspektywy Djurgården i Piteå banalnie prosta. Zwycięstwo w ostatniej kolejce gwarantuje obu tym zespołom pozostanie w Damallsvenskan bez względu na wyniki innych spotkań. Że niby łatwiej powiedzieć niż wykonać? W jakimś sensie tak, choć ligowy terminarz był w tym roku dla klubów ze Sztokholmu i Norrbotten niezwykle łaskawy. Podopieczne Pierre’a Fondina w decydującym meczu podejmą bowiem na Stadionie Olimpijskim zdegradowaną już jakiś czas temu Uppsalę, a drużyna prowadzona przez Stellana Carlssona uda się na Behrn Arenę, gdzie zmierzy się z nieobliczalnym, lecz nie grającym już o żadną konkretną stawkę Örebro. Nietrudno wskazać, które zespoły będą w tych parach bardziej zdeterminowane, aby wywalczyć komplet punktów, a to z kolei jest niekoniecznie dobrą informacją dla Umeå. Beniaminek z Västerbotten znajduje się na ten moment w zdecydowanie najtrudniejszym położeniu, gdyż oprócz zwycięstwa na Tunavallen zawodniczki Roberta Bergströma potrzebują jeszcze przynajmniej jednego korzystnego dla nich rozstrzygnięcia na innym stadionie. I kto wie, czy to właśnie ten element planu ratowania Damallsvenskan dla Umeå, nie okaże się ostatecznie niemożliwym do wykonania.

W górnej połówce tabeli możemy jeszcze emocjonować się korespondencyjną rywalizacją o wicemistrzostwo kraju, a przy okazji o tytuł drużyny numer jeden w Skanii. Trudno jednak realnie oczekiwać, aby zwycięsko wyszedł z niej kto inny niż Rosengård. Piłkarki z Malmö na kolejkę przed końcem rozgrywek mają bowiem dwa punkty zaliczki nad lokalnymi rywalkami, a w ostatniej serii spotkań przyjdzie im zmierzyć się na własnym boisku z grającym już wyłącznie o prestiż Växjö. Mentalnie na wakacjach wydaje się być także Linköping, który w niedzielne popołudnie wybierze się na mecz do Kristianstad, choć akurat po drużynie żegnającego się w ten weekend z Östergötland Olofa Unogårda tradycyjnie możemy spodziewać się absolutnie wszystkiego. Paradoksalnie, podczas jutrzejszego maratonu z Damallsvenskan, najrzadziej będziemy chyba zaglądać na Valhallę, gdzie dopiero co koronowane mistrzynie Szwecji zmierzą się z Vittsjö. Oba zespoły wiedzą już, na której lokacie przyjdzie im zakończyć tegoroczne zmagania, ale możemy być pewni, że gospodynie zechcą zamknąć sezon bez porażki w Göteborgu. A przyjezdne, na zasadzie analogii, spróbują zostać pierwszym zespołem, który przywiezie z zachodniego wybrzeża komplet punktów.


Zestaw par 22. kolejki:

omg22_01

omg22_02

omg22_03

omg22_04

omg22_05

omg22_06

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s