Zachwyćcie nas jeszcze raz!

Vittsjö-04-600x333

Pięć zwycięstw z rzędu – tak gra tej wiosny rewelacja z Vittsjö (Fot. Stefan Sandström)

Ileż było narzekań i utyskiwań, że skrócona runda wiosenna będzie tylko przystawką przed właściwą, jesienną częścią ligowych zmagań, a tymczasem ostatnia kolejka przed przedłużoną w tym roku letnią przerwą w rozgrywkach zapowiada się tak spektakularnie, że chyba nikt nie obraziłby się gdyby to właśnie ona miała wieńczyć cały sezon. No bo czego my tu tak właściwie nie mamy? Starcie lidera z wiceliderem w postaci rywalizacji dwóch najbardziej utytułowanych szwedzkich klubów minionej dekady – jest. Potyczka największej rewelacji pierwszej części sezonu z równie sensacyjnymi mistrzyniami sprzed roku, doprawiona smaczkiem odwiecznej walki Północy z Południem – jest. Mecz z udziałem największych rozczarowań ligowej wiosny, którego stawką może okazać się spędzenie najbliższych dwóch miesięcy poza strefą spadkową, gdzie absolutnie nikt nie czuje się komfortowo – jest. Do tego wszystkiego dodajmy jeszcze starcie dwóch beniaminków, Kristianstad i Eskilstunę grające o przedłużenie nadziei na walkę o coś więcej niż tylko środek tabeli i wreszcie czający się w drugim szeregu Göteborg, który w przypadku zwycięstwa nad Limhamn Bunkeflo oraz korzystnych wyników innych spotkań wciąż może jeszcze zostać nawet … mistrzem wiosny, choć po trzech kolejnych remisach taki scenariusz w pewnym momencie wydawał się całkowicie nierealny! Cóż, po prostu przyznajmy to otwarcie: jeśli to nie jest przepis na kolejkę perfekcyjną, to naprawdę nie mamy pojęcia co miałoby nim być.

Każdy z sześciu czekających nas w tej serii spotkań meczów to w zasadzie materiał na osobne opowiadanie i każdy z nich może napisać taką historię, której żaden ekspert nie był w stanie przewidzieć. Na Vittsjö IP podbudowana fenomenalną serią pięciu zwycięstw z rzędu drużyna Thomasa Mårtenssona znów spróbuje rozstrzelać swoje rywalki przy pomocy niezwykle skutecznego trio Markstedt – Almqvist – De Jongh, ale równie dobrze może okazać się, że to któraś z ofensywnych piłkarek z Piteå tym razem okaże się bohaterką, wszak kandydatek do tej roli w talii Stellana Carlssona nie brakuje. Na Arenie Linköping czeka nas natomiast tak wielkie natężenie gwiazd światowego formatu, że niechybnie poczujemy tam klimat zbliżającego się wielkimi krokami mundialu. Wynik starcia na szczycie pozostaje oczywiście sprawą jak najbardziej otwartą, choć warto zauważyć, że zawodniczkom Rosengård na stadionie w Östergötland nigdy nie grało się łatwo. Prawdziwą drogę przez mękę fundują sobie za to ostatnio w Sztokholmie. Głośne, zimowe transfery miały sprawić, że Djurgården wreszcie wykona krok naprzód i dołączy do ścisłej krajowej czołówki, a tymczasem póki co ekipa prowadzona przez Joela Riddeza wykonała jedynie tradycyjne, wiosenne dwa kroki w tył. Szansa na to, aby już w najbliższy poniedziałek ponownie znaleźć się nad kreską jest jednak całkiem spora, gdyż Växjö – nazywając sprawy bardzo delikatnie – także ma swoje problemy.

Dodatkowy smaczek będzie miała także rywalizacja Kungsbacki z Örebro. Ekipa Henrika Korhonena w ostatniej kolejce zapisała na swoim koncie pierwszy punkt w historii występów w Damallsvenskan i możemy być pewni, że Julia Danielsson, Ida Strömblad i spółka na pewno nie zechcą na tym poprzestać. Mecz z drugim z beniaminków wydawałby się idealną okazją do tego, aby właśnie w nim poszukać na przykład zwycięstwa, ale klub z Behrn Areny rozpoczął rok rewelacyjnie i prezentów nikomu robić nie zamierza. Tym bardziej, że w przypadku ewentualnej wygranej, Örebro zakończy rundę wiosenną 2019 z identycznym dorobkiem co … cały sezon 2017. A przecież wtedy w kadrze zespołu z Närke występowały takie gwiazdy jak Dahlkvist, Gråhns, czy Söberg. I jak tu nie kochać tej szwedzkiej piłki w wydaniu ligowym? W meczach Kristianstad z Eskilstuną oraz Göteborga z Limhamn Bunkeflo papierowymi faworytkami będą z pewnością gospodynie, ale wystarczy jeden telefon do Malmö, aby dowiedzieć się jak skutecznie boisko potrafi zrewidować wszelkie papierowe dywagacje. Tak więc, drogie piłkarki, po prostu zachwyćcie nas jeszcze ten jeden raz zanim w całości ogarnie nas mundialowe szaleństwo.

Zestaw par 7. kolejki:

omg7_01

omg7_02

omg7_03

omg7_04

omg7_05

omg7_06

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s