22. kolejka – zapowiedź

Jest na świecie taka liga, w której lider przegrywa u siebie 0-6 z drużyną, która tydzień wcześniej sama przyjęła pięć goli od zespołu rozpaczliwie broniącego się przed spadkiem.

Jest na świecie taka liga, w której klasyfikację strzelczyń z przewagą dziesięciu goli nad wiceliderką wygrywa piłkarka klubu, który przed ostatnią serią spotkań nie ma już jakichkolwiek szans na utrzymanie (dla porządku dodajmy, że owa wiceliderka z kolei reprezentuje drużynę znajdującą się tuż nad kreską).

Jest na świecie taka liga, która wyrównanymi i pełnymi zwrotów akcji meczami raczy nas nie od święta, a w każdy weekend.

Jest na świecie taka liga, w której gol Deyny Castellanos z Kamerunem rzadko kiedy miałby szansę zostać chociażby najpiękniejszym golem kolejki, o większych zaszczytach nawet nie wspominając.

Wreszcie, jest na świecie taka liga, w której może nie zobaczymy Lyonu czy Wolfsburga, ale za to regularnie przeżywać będziemy emocje, których w takich ilościach nie dostarczą nam nawet Ada Hegerberg do spółki z Pernille Harder.

Powyższa wyliczanka nie wyczerpuje rzecz jasna tematu podstawowych zalet Damallsvenskan, ale nawet ona w zupełności wystarcza, aby uzmysłowić sobie, że jutro zakończy się coś, czego brak może nam przez najbliższe miesiące naprawdę mocno doskwierać. Zanim jednak piłkarki rozjadą się na zasłużone urlopy (lub zgrupowania reprezentacji narodowych), poznamy jeszcze rozwiązania ostatnich zagadek sezonu 2017 w szwedzkiej piłce. Czy Viktor Eriksson podsumuje niezwykle udany okres pracy w Eskilstunie trzecim kolejnym medalem? Kto wygra batalię na Stadionie Olimpijskim w Sztokholmie, której stawką jest nie tylko czwarta lokata na koniec sezonu, ale również rozstawienie w fazie grupowej Pucharu Szwecji? W którym miejscu zatrzyma się strzelecki licznik Tabithy Chawingi? Czy po prawie dwóch dekadach spędzonych w najwyższej klasie rozgrywkowej Örebro będzie w stanie godnie pożegnać się z pierwszoligową piłką? Jak zakończą się dwa niesamowicie frapujące, korespondencyjne rywalizacje w Elitettan (Kalmar z AIK o awans do ekstraklasy oraz Böljan z Holmalund o pozostanie na szczeblu centralnym)? Cóż, generujące najwięcej wyświetleń i kliknięć rozstrzygnięcia być może już za nami, ale – jak widać – lista klubów grających jutro o naprawdę wysoką stawkę wciąż jest całkiem długa. Myślę jednak, że nawet jeśli los któregokolwiek z nich nie spędza wam snu z powiek, i tak warto spędzić najbliższą niedzielę razem ze szwedzką piłką. Chociażby z tego powodu, że gdy wybrzmi ostatni gwizdek, na kolejne takie emocje będziemy musieli czekać kilka długich miesięcy. Te ostatnie godziny ligowego grania naprawdę warto wykorzystać więc do maksimum.

omg22_1

omg22_2

omg22_3

omg22_4

omg22_5

omg22_6

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s