13. kolejka – zapowiedź

Tak się w tym roku złożyło, że trzynasta seria spotkań w Damallsvenskan rozgrywana jest przez … trzy miesiące! Wszystko to za sprawą zaplanowanego na niedzielę finału krajowego pucharu, w którym mistrzynie z Malmö zmierzą się z obrończyniami tytułu z Linköping. To, że ścisła czołówka ligi ma na najbliższy weekend zgoła inne plany, nie oznacza jednak, że na boiskach szwedzkiej ekstraklasy nie wydarzy się nic ciekawego. Co więcej, dla czterech klubów już pierwszy jesienny mecz może okazać się kluczowym w walce o być albo nie być na najwyższym szczeblu rozgrywek.

Los sprawił bowiem, że w najbliższej kolejce zagrają przeciwko sobie drużyny najbardziej zaangażowane w walkę o uniknięcie degradacji – Umeå podejmie na własnym boisku Kvarnsveden, zaś Mallbacken zmierzy się z Kristianstad. Stawka obu tych spotkań jest dla wszystkich całkowicie jasna – po przedłużonej rundzie wiosennej różnica między dziewiątym, a dwunastym miejscem w tabeli wynosi zaledwie jeden punkt i to właśnie wyniki bezpośrednich spotkań mogą zadecydować o ostatecznym kształcie dolnych rejonów tabeli. Faworytów wskazać tu niezwykle ciężko, gdyż nie dość, że takie mecze zawsze rządzą się własnymi prawami, to jeszcze przynajmniej dwie z wymienionych powyżej ekip stanowią dla nas wielką zagadkę. Jak wyglądać będzie Umeå Daniela Doverlinda, o co będzie grać Kristianstad i jak spisze się amerykańsko-afrykański zaciąg w Borlänge? To tylko niektóre z pytań, które przynajmniej do soboty zadawać będą sobie kibice wspomnianych klubów.

Równie ekscytujące widowisko czeka nas na LF Arenie w Piteå, gdzie nieobliczalna drużyna Stellana Carlssona podejmie odmienione i gotowe do szturmu na wyższe rejony tabeli Örebro.  Nowy trener gości Martin Skogman w swoim debiucie nie będzie mógł wprawdzie skorzystać z usług Sary Michael, ale i tak najbardziej wyczekiwanym momentem jest powrót do Damallsvenskan Lisy Dahlkvist. Czy okaże się on równie efektowny, jak występu byłej już gwiazdy PSG na boiskach Brazylii?

W jedynym niedzielnym meczu broniąca lokaty na najniższym stopniu wirtualnego podium Eskilstuna podejmie jedno z największych rozczarowań rundy wiosennej, czyli ekipę Vittsjö. Faworytkami wydają się być podopieczne Viktora Erikssona, ale nie zapominajmy, że akurat starcia tych ekip są zazwyczaj niezwykle wyrównane, niezależnie od tego, na jakim poziomie toczy się rywalizacja. Jeśli zatem ktoś będzie spragniony dodatkowych emocji po finale Pucharu Szwecji, to z pewnością warto zajrzeć na Tunavallen.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s