Cztery do zera dla outsidera

Przed piątą kolejką piłkarki Mallbacken zamykały ligową tabelę z dorobkiem zaledwie jednego punktu i bardzo niekorzystnym stosunkiem bramek. W niedzielę, 15. maja, ten stan rzeczy przestał jednak być aktualny. Podopieczne Davida Umeclira w pięknym stylu rozstrzygnęły na swoją korzyść mecz przeciwko Piteå, a zwycięstwo zapewniły sobie zanim wszyscy kibice zdążyli jeszcze zająć swoje miejsca na trybunach Strandvallen.

Zawodniczki z Värmland rozpoczęły mecz tak naładowane, jakby dalszy los klubu zależał wyłącznie od jego wyniku, co najwyraźniej zaskoczyło trzecią drużynę poprzedniego sezonu. Już pierwszy ofensywny wypad przyniósł Mallbacken powodzenie. Ness przytomnie zgrała futbolówkę do wbiegającej z głębi pola Janogy, a ta wykorzystała pasywną postawę pary stoperek z Piteå i bez większych problemów pokonała Hildę Carlen. Emocje po pierwszym golu nie zdążyły jeszcze dobrze opaść, a Mallbacken prowadziło już 2-0. Tym razem w rolach głównych wystąpiły dwie piłkarki z Antypodów. Yallop dośrodkowała na dalszy słupek, defensywa gości ponownie zagubiła się w akcji, a formalności dopełniła Anna Green. W tym momencie mecz się tak naprawdę skończył, choć Piteå miało jeszcze ponad osiemdziesiąt minut na odwrócenie jego losów. Tego dnia podopieczne Stellana Carlssona występowały jednak na Strandvallen wyłącznie w rolach statystek. Ronja Aronsson była jedyną zawodniczką klubu z Norrland, która próbowała podjąć walkę z dobrze dsyponowanymi gospodyniami, ale młodzieżowa reprezentantka Szwecji wielokrotnie była w swoich działaniach osamotniona.

Tymczasem Mallbacken cały czas grało swoje, co zwiastować mogło kolejne gole i te rzeczywiście padły. Jeszcze przed przerwą Kirsty Yallop udowodniła, że jest jedną z najlepiej wykonujących stałe fragmenty piłkarek w Damallsvenskan. Z centry Nowozelandki tym razem skorzystała Janogy, drugi raz tego dnia nie dając Carlen najmniejszych szans na udaną interwencję. Na kwadrans przez końcem na boisku pojawiła się długo wyczekiwana Antonia Göransson i to właśnie była gwiazda Turbine Poczdam dopełniła dzieła zniszczenia Piteå. Dla wieloletniej reprezentantki Szwecji był to wręcz wymarzony powrót do kraju, a dla całego Mallbacken najwyższe zwycięstwo od czasu, kiedy klub z Sunne ponownie zameldował się w ekstraklasie. Dzięki wywalczonym dziś trzem punktom Mallbacken pierwszy raz w sezonie wystawił głowę ponad strefę spadkową, ale być może jeszcze ważniejszym osiągnięciem płynącym ze zwycięstwa nad Piteå jest zastrzyk pozytywnej energii, której to w Värmland ostatnio bardzo brakowało.

******

Eskilstuna United rozegrała w Umeå swój najlepszy mecz w sezonie, pewnie pokonując drużynę prowadzoną przez Marię Bergkvist. Przy okazji, ekipa z Södermanland w końcu wyglądała na boisku jak wicemistrz kraju i reprezentant Szwecji w przyszłorocznej Lidze Mistrzyń. Nie jest tajemnicą, że Viktor Eriksson przykłada największą wagę do defensywy i to właśnie od tyłu buduje prowadzone przez siebie zespoły. W poprzednim sezonie obrończynie miały olbrzymi udział w osiągnięciu historycznego sukcesu, ale tej wiosny pozbawiona Thunebro i Barsley formacja nie stanowiła juz zapory nie do przejścia. Dziś także nie udało się zachować czystego konta do ostatniego gwizdka, ale sytuacja, w której Hanna Sandström zdobyła honorowego gola dla Umeå była chyba jedyną, gdzie można byłoby mieć zastrzeżenia do postawy defensywy z Eskilstuny.

Z przodu natomiast raz jeszcze swoją robotę doskonale wykonała Mimmi Larsson. 22-latka, która jesienią niemal w pojedynkę utrzymała Mallbacken w ekstraklasie, ma na koncie już pięć trafień i znów wysłała do Pii Sundhage jasny sygnał, że jest już absolutnie gotowa na powołanie do pierwszej reprezentacji. W kontekście kadry nie należy także zapominać o Malin Diaz oraz Petrze Andersson, które dziś całkowicie zdominowały środek pola i pokazały, że przydatne mogą być nie tylko jako potrafiące rozgrywać jedynie do tyłu piłkarki o inklinacjach defensywnych. O ile w Eskilstunie po odniesionym w niezłym stylu zwycięstwie przynajmniej na kilka dni zapanuje względny spokój, o tyle drugga z rzędu wysoka porażka zepchnęła Umeå do strefy zagrożonej degradacją, a w następnej serii spotkań podopieczne Marii Bergkvist czeka przecież wyjazd do Linköping, gdzie łatwo o jakąkolwiek zdobycz z pewnością nie będzie.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s