Podsumowanie 18. kolejki

rosengard

Łatwo nie było, ale lider zostaje w Malmö (Fot. FC Rosengård)

Momenty 18. kolejki:

W bólach, ale za trzy punkty. Rosengård wygrywa, Häcken również, czyli w teorii boisko potwierdziło to, co podpowiadał papier. Trzeba jednak oddać, że rywalki z górnej połówki tabeli postawiły niezwykle wymagające warunki zarówno mistrzyniom, jak i wicemistrzyniom kraju, a losy obu meczów na szczycie były absolutnie otwarte dosłownie do ostatnich sekund. Na osobne słowa pochwały zasłużyły sobie przede wszystkim piłkarki Linköping, które w stolicy Skanii rozegrały jedno z najlepszych spotkań w obecnym sezonie i gdyby w futbolu obowiązywał podobny system punktowania, jak w sportach walki, to LFC wyjeżdżałby z Malmö bogatszy o trzy punkty. Jeśli jednak w rywalizacji z głównym faworytem rozgrywek marnuje się trzy setki, to pretensje o końcowy rezultat można mieć wyłącznie do siebie. Podopieczne trenera Jeglertza zaskoczyły Rosengård wysokim pressingiem, znalazły sposób na rozważne wykorzystanie siły swoich skrzydeł, ale cóż z tego, skoro pod bramką Teagan Micah nie były w stanie sfinalizować żadnej z licznie stwarzanych przez siebie okazji. W kapitalnych sytuacjach pudłowała Kapocs, pudłowała Simonsson, a swojego dnia nie miała nawet liderka klasyfikacji strzelczyń Amalie Vangsgaard. Rosengård pierwszą połowę zagrał kompletnie bez polotu, po przerwie za to przycisnął i niemal od razu … dostał w prezencie rzut karny, którego na gola nie zamieniła jednak Loreta Kullashi. Jej strzał, podobnie jak efektowne uderzenie Sofie Bredgaard, bez zarzutu odbiła doskonale dysponowana Cajsa Andersson. Koronkowej akcji z 74. minuty nie była jednak w stanie zatrzymać nawet ona, a ósma w sezonie asysta Olivii Schough zapewniła gospodyniom skromne, lecz bezcenne zwycięstwo. O trzy punkty wzbogacił się także wicemistrz z Hisingen, przerywając tym samym serię dziewięciu kolejnych, ligowych zwycięstw Kristianstad. Podopieczne trenerki Gunnarsdottir przeżyły na własnym boisku swoiste deja vu z meczu przeciwko Ajaxowi, gdyż ponownie zostały wzorcowo wypunktowane przez zespół bardziej dojrzały piłkarsko. I nawet efektowne trafienie Tabby Tindell (swoją drogą po kolejnym w tej rundzie błędzie Jennifer Falk) na niewiele się zdało, bo wcześniej do siatki gospodyń trafiały kolejno Hammarlund i Rubensson. A przecież powtórka z Ajaxu mogła być jeszcze bardziej dosłowna, gdyż Moę Olsson pokonała także Anna Anvegård, która jednak – ku uldze fanów ze Skanii – znajdowała się wówczas na minimalnym spalonym.

Nikt nie chce się utrzymać. Derby Sztokholmu, starcie ostatniej z przedostatnią drużyną w tabeli i sezon, w którym nawet kilkanaście punktów może zagwarantować utrzymanie – w teorii mogło się wydawać, że mecz Brommy z AIK powinien być całkiem sympatyczną przystawką przed niedzielnymi daniami głównymi na boiskach Damallsvenskan. Bo nawet jeśli żadna ze stołecznych drużyn nie zachwycała nas dotychczas poziomem sportowym, to przecież w takiej sytuacji przynajmniej zaangażowanie i determinacja powinny być na odpowiednim poziomie. No właśnie – powinny. Niestety, z murawy stadionu Grimsta IP długimi fragmentami wiało nudą i choć wynik niby cały czas był gdzieś na styku, to jednak rywalizację o ligowe być albo nie być bezstronnym obserwatorom oglądało się cokolwiek ciężko. Na punkty rywalizację bezspornie wygrały grające wyjątkowo w czarnych strojach gospodynie, a to przede wszystkim za sprawą dynamicznej Fridy Thörnqvist, która tuż po wznowieniu gry, po centrze Tempest-Marie Norlin, wyprowadziła ekipę beniaminka na prowadzenie. Do remisu niedługo później doprowadziła jednak super-rezerwowa w talii Gryzoni Emma Engström i ten rezultat nie uległ już zmianie do ostatniego gwizdka sędzi Hanny Laajanen. Choć Vaila Barsley zapewne do teraz zastanawia się jakim cudem nie udało jej się pokonać Seriny Backmark, gdy w 75. minucie stanęła oko w oko z młodą bramkarką AIK. Podział punktów oznacza, że żadnej ze sztokholmskich ekip nie udało się wystawić głowy nad strefę spadkową, ale patrząc na aktualną formę tych zespołów naprawdę trudno się temu dziwić. Problem w tym, że pierwszoligowego poziomu nie prezentują też ani Umeå, ani Kalmar, ale skoro chcieliśmy sztucznie powiększonej ligi, to poziom jest, jaki jest.

Na pozostałych stadionach:

Jedyną niespodzianką osiemnastej serii spotkań na pewno możemy uznać remis Vittsjö z Kalmarem. Piłkarki z północnej Skanii ewidentnie sprawiały wrażenie zespołu, który chce wygrać mecz na stojąco, ale okazało się, że nawet w Damallsvenskan taka taktyka niekoniecznie musi przynieść pożądane efekty. Choć trzeba przyznać, że apatyczne i schematyczne gospodynie były naprawdę bliskie podniesienia z murawy kompletu punktów, bo jeszcze na pięć minut przed końcem prowadziły po golu Clare Polkinghorne po stałym fragmencie gry. Nieco przypadkowa przebitka Fanny Nilsson z Alyssą Walker pozwoliła jednak gościom doprowadzić do wyrównania, dzięki czemu beniaminek z Kalmar zapisał na swoim koncie drugi, wyjazdowy punkt w sezonie 2022. Błędów koleżanek z Vittsjö nie zamierzały powielać piłkarki Hammarby, które łatwo, pewnie i przyjemnie rozbiły na obcym terenie Umeå. Ósmego gola w sezonie zapisała na swoim koncie w tym meczu powracająca do kadry Madelen Janogy, ale zdecydowanie najwięcej braw wśród zawodniczek Bajen zebrał duet Matilda Vinberg – Vilde Hasund i nie ma co ukrywać, że to właśnie te dwie zawodniczki od pierwszej do ostatniej minuty napędzały grę coraz lepiej funkcjonującej maszyny z Södermalm. Na dwóch pozostałych stadionach kibice obejrzeli tylko po jednym golu, ale o ile ci na Behrn Arenie niekoniecznie opuszczali arenę w Örebro ukontentowani, o tyle sympatycy Eskilstuny wreszcie doczekali się pierwszych, jesiennych punktów zawodniczek United. Szkoda tylko, że radość na Tunavallen wciąż jest mocno przytłumiona problemami natury ekonomicznej, które kładą się coraz większym cieniem na klubie z Sörmland.

Komplet wyników:

picks18

Przejściowa tabela:

dam2

Klasyfikacje indywidualne:

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s