Terminarz Pucharu Algarve

alg

Tak przedstawia się terminarz tegorocznego turnieju o Puchar Algarve (Fot. SvFF)

Czekaliśmy naprawdę długo, ale ostatecznie się doczekaliśmy. Terminarz tegorocznego turnieju o Puchar Algarve ujrzał wreszcie światło dzienne i trzeba przyznać, że organizatorzy wykazali się w tym temacie nie lada kreatywnością. Inna sprawa, że zostali do tego niejako zmuszeni, gdyż mając na uwadze sztywne ramy czasowe, ułożenie sensownej rozpiski dla pięciu uczestniczących w zmaganiach reprezentacji, nie było wcale aż tak oczywiste. Koniec końców udało się zadbać o to, aby każda z ekip miała przed sobą podczas portugalskiego zgrupowania dokładnie 270 minut towarzyskiego grania, ale bynajmniej nie jest to równoznaczne z perspektywą rozegrania trzech oficjalnych meczów. A przynajmniej nie dla wszystkich. Zacznijmy jednak od początku …

Podopieczne Petera Gerharssona zainaugurują tegoroczne granie 18. lutego rywalizacją z reprezentacją Danii na Estadio Algarve. Dokładnie dwa dni później, na tym samym obiekcie, wicemistrzynie olimpijskie z Tokio zmierzą się z Portugalią, a tak ciasny terminarz podpowiada nam, że szwedzki selekcjoner podczas tego dwumeczu da szansę gry każdej z powołanych przez siebie piłkarek. Wyniki obu spotkań będą o tyle istotne, że to właśnie w oparciu o nie ułożona zostanie mała tabelka, która wyłoni nam przeciwnika (lub przeciwników!) na 23. lutego. Dwa zespoły z najlepszym bilansem zagrają w Lagos o zwycięstwo w Pucharze Algarve, zaś trzy pozostałe ekipy zmierzą się w 45-minutowych gierkach systemem każdy z każdym. Skomplikowane? Być może, choć z drugiej strony taka formuła zmagań, przypominająca nieco turnieje juniorskie, jest w pewnym sensie powiewem świeżości w coraz bardziej skomercjalizowanym i usystematyzowanym świecie futbolu. Dokładny terminarz całego turnieju znajdziecie oczywiście na grafice powyżej, a nazwiska powołanych na lutowe zgrupowanie piłkarek poznamy nie później niż 8. lutego.

******

Nie samą reprezentacją człowiek żyje, a o ile w większości krajów kontynentalnej Europy zimowe okienko transferowe właśnie się zamyka, o tyle u nas pozostanie ono szeroko otwarte aż do kwietnia. A kluby Damallsvenskan, w czym nie ma zresztą nic dziwnego, jak najbardziej zamierzają z tego korzystać. Wydarzeniem ostatnich dni w szwedzkiej piłce klubowej był niewątpliwie powrót Andrine Hegerberg do Västergötland. Była piłkarka między innymi Turbine, PSG i Romy zdecydowała się podpisać dwuletnią umowę z Häcken, choć mocno zainteresowana jej pozyskaniem była także Eskilstuna. Zawodniczka z równie ciekawą przeszłością zasiliła również Vittsjö, a kibice w Hässleholm i okolicach już teraz głośno zastanawiają się, czy Katrina Gorry zrobi na szwedzkich boiskach taką furorę jak w poprzednim sezonie jej rodaczka Clare Polkinghorne.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s