Mistrz, mistrz, Rosengård!

fcr_firande

Jedenasty tytuł mistrzowski dla Rosengård! (Fot. Bildbyrån)

Czekały cztery lata i … wystarczy! Piłkarki FC Rosengård doskonale zdawały sobie sprawę, że do pełni szczęścia brakowało im przynajmniej jednego punktu w derbowym starciu z Vittsjö i choć zespół Jonasa Eidevalla trudno posądzać o minimalizm, to dziś dla wszystkich w Malmö liczył się przede wszystkim wynik. A ten ani przez moment nie był dla gospodyń niekorzystny, choć z drugiej strony jeden najmniejszy błąd w końcówce mógł sprawić, że mistrzowską fetę znów trzeba będzie przekładać. Pesymistyczny scenariusz tym razem się jednak nie sprawdził, lecz gdy w 85. minucie Michelle De Jongh groźnie uderzyła z rzutu wolnego, wielu sympatyków Rosengård z pewnością odwróciło wzrok od niebezpiecznie wkręcającej się pod poprzeczkę futbolówki. Trzeba jednak przyznać, że w przekroju całego meczu to gospodynie były drużyną zdecydowanie bliższą zwycięstwa i to one – za sprawą niezawodnej tej jesienni Anny Anvegård – przez krótką chwilę nawet się z prowadzenia cieszyły. Jak się miało okazać, był to stan bardzo przejściowy, gdyż dośrodkowanie De Jongh na głowę Benediktsson sprawiło, że emocje na Malmö IP błyskawicznie odżyły. I trwały tak aż do ostatniego gwizdka Sary Persson, w czym całkiem spora zasługa świetnie dysponowanej Sabriny D’Angelo. Kanadyjska bramkarka Vittsjö doskonale poradziła sobie z naprawdę nieprzyjemnymi strzałami Cankovic i Troelsgaard, co nie tylko przedłużyło nam wirtualną walkę o tytuł, ale przede wszystkim pozwoliło ekipie prowadzonej przez Thomasa Mårtenssona zachować trzecią lokatę w ligowej tabeli. Kto wie, być może dzięki tym interwencjom za tydzień to w Vittsjö będziemy oglądać radość miejscowych piłkarek po zakończeniu spotkania, ale dzisiejszy wieczór oddajmy jednak w całości mistrzyniom z Malmö, gdyż postawą podczas całego sezonu w pełni na to zasłużyły.

W cieniu rywalizacji o mistrzowski laur, srebrne medale zapewniły sobie w niedzielę piłkarki z Göteborga. Potyczka z Växjö rozpoczęła się w sposób wprost wymarzony dla podopiecznych Marcusa Lantza, gdyż już w 2. minucie Rebecka Blomqvist wykorzystała długie podanie Vilde Bøe Risy i pewnym strzałem pokonała Katie Fraine. Wydawało się, że po tak spektakularnym początku będziemy na Valhalli świadkami bardzo jednostronnego spotkania, ale niespodziewanie to zawodniczki ze Småland przejęły w kolejnej fazie meczu inicjatywę. Imponować mogła w szczególności postawa zawodniczek drugiej linii Växjö, gdzie do poziomu fenomenalnej jak zwykle Rii Öling doszlusowały także Emmi Alanen oraz Stina Lennartsson. Gospodyniom udało się jednak bez większych strat przetrwać ataki przyjezdnych, a po przerwie obraz gry zaczął się wyrównywać. Decydująca dla losów meczu sytuacja miała miejsce w 76. minucie; wszystko rozpoczęła Julia Zigiotti, kluczowe podanie zapisała na swoim koncie Rebecka Blomqvist, a podłączająca się na prawej flance Emma Koivisto dopełniła dzieła zniszczenia. Gości ze Småland w samej końcówce stać było jeszcze na gola kontaktowego autorstwa bardzo aktywnej dziś Ugandyjki Violi Nambi, ale trzy punkty pozostały ostatecznie na Valhalli, dzięki czemu klub z Göteborga na pewno wystąpi w przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzyń, której finał odbędzie się na Gamla Ullevi.

W ostatniej kolejce rozstrzygnie się natomiast kwestia drugiego spadkowicza, który razem ze zdegradowaną już Kungsbacką zasili w najbliższym sezonie szeregi Elitettan. Póki co w nieco lepszej sytuacji znajduje się stołeczne Djurgården, które po pełnym zwrotów akcji (ale i karygodnych błędów obu formacji defensywnych) meczu podzieliło się punktami z ustępującymi mistrzyniami z Piteå. Warto zauważyć, że raz jeszcze absolutnie pierwszoplanową postacią w zespole Pierre’a Fondina była dziś Mia Jalkerud, która dwukrotnie sama skierowała piłkę do bramki Cajsy Andersson, a przy trafieniu Tilde Lindwall zanotowała niezwykle ważną asystę. O obu sobotnich starciach napisać można tyle, że były one widowiskami wybitnie jednostronnymi, a Kungsbacka oraz Kristianstad specjalnie nie przeszkadzały rywalkom w odniesieniu naprawdę imponujących zwycięstw.


Komplet wyników:

Kungsbacka – Örebro 1-5 (Milton 86. – Summanen 22., Williams 59. (k), Regnås 74., Kollanen 77., Lilja-Vidlund 79.)

Eskilstuna – Kristianstad 5-0 (Tunturi 3., 28., 44., Andersson 48., 62.)

Djurgården – Piteå 3-3 (Jalkerud 39. (k), 88., Lindwall 83. – Da Silva 13., Karlernäs 49., Jakobsson 74.)

Göteborg – Växjö 2-1 (Blomqvist 2., Koivisto 76. – Nambi 85.)

Rosengård – Vittsjö 1-1 (Anvegård 29. – Benediktsson 33.)

Linköping – Limhamn Bunkeflo 3-0 (Hurtig 67., Angeldahl 83. (k), Maanum 86.)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s