Na Wschód!

riazan

Jedenastka z Riazania tuż przed meczem przeciwko Rosengård jesienią 2014. Teraz w Rosji mają nadzieję na bardziej korzystny rezultat (Fot. WDW Riazań)

Złośliwi mówili, że przynajmniej w przypadku jednego ze szwedzkich klubów, najlepiej byłoby trafić wolny los do 1/8 finału, gdyż w przeciwnym razie o awans może być ciężko. Realiści chcieli uniknąć hiszpańskiego Atletico, obu klubów norweskich, holenderskiego Ajaxa oraz stanowiącego wciąż pewną zagadkę turyńskiego Juventusu. No i może jeszcze dalekiej podróży do Kazachstanu. Prośby te zostały koniec końców wysłuchane, a nadspodziewanie dramatyczna (w jak najbardziej dosłownym znaczeniu tego słowa) procedura losowania w szwajcarskim Nyonie przyniosła obu szwedzkim klubom wyprawy na Wschód. Mogło być lepiej? Pod wieloma względami na pewno (aspekt finansowy siłą rzeczy wysuwa się tu na pierwszy plan), ale z drugiej strony narzekać na rękę Nadine Kessler i tak nie powinniśmy. A jeśli ktoś ma w tej kwestii wątpliwości, to wystarczy spojrzeć jak trafiły dziś oba kluby duńskie, czy angielski Manchester (tych ostatnich, ze względu na kupione swego czasu miejsce w rodzimej ekstraklasie, akurat niespecjalnie mi żal).

Rywal FC Rosengård, czyli rosyjski WDW Riazań, to podobnie jak zespół z Malmö aktualny wicemistrz swego kraju. Analogie między obiema ekipami w tym miejscu się jednak nie kończą, gdyż klub z Rosji również dysponuje najsilniejszą kadrą w swojej lidze, co zresztą udowadnia w obecnym sezonie, coraz pewniej krocząc po mistrzowski tytuł. Największą gwiazdą w zespole rywalek FC Rosengård jest obecnie uznawana swego czasu za wielki talent światowej piłki nożnej Jelena Daniłowa, której szwedzkim kibicom przedstawiać chyba nie trzeba. Oprócz niej, w zespole prowadzonym przez Konstantina Klimaszyna mamy naprawdę interesującą mieszankę rutyny (Morozowa, Kołtakowa, Osipowa) z młodością (Biełomycewa), a całość uzupełnia solidny tercet z Ukrainy (Samson, Basańska, Alesniczewa). Riazań to oczywiście rywal jak najbardziej w zasięgu podopiecznych Jonasa Edievalla, ale szczególnie w meczu wyjazdowym nie mamy prawa spodziewać się łatwej przeprawy. Planem minimum powinno być zatem przywiezienie znad Oki takiego rezultatu, który pozwoli rozstrzygnąć sprawę awansu w stolicy Skanii. Co ciekawe, oba kluby cztery lata temu również spotkały się w tej samej fazie rozgrywek i wówczas dwukrotnie (3-1, 2-0) lepsze okazały się piłkarki z Malmö.

Swego rodzaju podróż w nieznane czeka także Olofa Unogårda i jego Linköping. Mistrzynie Szwecji walkę o awans do najlepszej szesnastki na kontynencie rozpoczną bowiem w Charkowie, a akurat Ukraina ostatnimi czasy nie kojarzy nam się najlepiej. Starcie z drużyną prowadzoną przez Walentynę Kotyk spacerkiem z pewnością nie będzie, tym bardziej, że to właśnie barwy Żytłobudu reprezentują obie zawodniczki, które najbardziej dały się nam we znaki w pewne, deszczowe popołudnie we Lwowie. Trzeba jednak powiedzieć jasno, że LFC ma wszelkie atuty, aby tym razem to Asllani i spółka, a nie Apanasczenko i Owdijczuk cieszyły się po ostatnim gwizdku. Sposób, w który mistrzynie Ukrainy rozprawiły się w kwalifikacjach z Cardiff oraz Olimpią Kluż, każe oczywiście podejść do tego dwumeczu z olbrzymim respektem, ale jeśli chcemy znaczyć cokolwiek w Europie, to przynajmniej na ten moment rywali tej klasy przechodzić po prostu trzeba. Choć raz jeszcze trzeba wyraźnie podkreślić, że najpewniej nie będzie to łatwy dwumecz.

Zestaw par 1/16 finału Ligi Mistrzyń:

FC Honka (Finlandia) – FC Zürich (Szwajcaria)

ACF Fiorentina (Włochy) – Fortuna Hjørring (Dania)

AFC Ajax (Holandia) – AC Sparta Praga (Czechy)

Avaldsnes IL (Norwegia) – Olympique Lyon (Francja)

WDW Riazań (Rosja) – FC Rosengård

Juventus FC (Włochy) – Brøndby IF (Dania)

SFK 2000 Sarajewo (Bośnia) – Chelsea WFC (Anglia)

Atletico Madryt (Hiszpania) – Manchester City WFC (Anglia)

Thor KA Akureyri (Islandia) – VfL Wolfsburg (Niemcy)

Gintra Universitetas (Litwa) – SK Slavia Praga (Czechy)

BIIK-Kazygurt Szymkient (Kazachstan) – FC Barcelona (Hiszpania)

Somatio Barcelona FC (Cypr) – Glasgow City FC (Szkocja)

ZFK Spartak Subotica (Serbia) – FC Bayern Monachium (Niemcy)

SKN St. Pölten (Austria) – Paris SG (Francja)

WFC Żytłobud Charków (Ukraina) – Linköpings FC

Lillestrøm SK (Norwegia) – Zwiezda Perm (Rosja)

Pierwsze mecze 1/16 finału zostaną rozegrane 12 oraz 13 września, a rewanże dwa tygodnie później. Oba szwedzkie kluby rozpoczną rywalizację od meczów wyjazdowych.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s