9. kolejka – zapowiedź

Podczas, gdy większa część Europy myśli już o letnim okienku transferowym oraz o budowaniu kadry na kolejny sezon (a w przypadku Niemiec i Francji – jeszcze o Igrzyskach w Rio), Damallsvenskan dopiero się rozkręca. Rozegrana w miniony weekend kolejka ligowa zapoczątkowała niezwykle intensywny czerwcowy maraton. To właśnie jego rozstrzygnięcia będą miały decydujący wpływ na kształt ekstraklasowej tabeli po rundzie wiosennej.

Ze względu na czekające nas w sobotę i niedzielę emocje związane z Pucharem Szwecji, aż osiem klubów swoje mecze w ramach 9. kolejki rozegra już jutro. Jako pierwsi wyjdą na boisko obaj główni pretendenci do tytułu, którzy w najbliższych tygodniach prowadzić będą korespondencyjny pojedynek, polegający w znacznej części na wyczekiwaniu na potknięcie najgroźniejszego rywala. Tym razem trudno będzie jednak na nie liczyć, gdyż zarówno Rosengård, jak i Linköping, nie powinny mieć większych problemów z pokonaniem kolejno Umeå oraz Vittsjö. Pamiętajmy jednak, że niespodzianki to sól futbolu, a szczególnie podopieczne Martina Sjögrena w ostatnich latach przyzwyczaiły nas do tego, że potrafią gubić punkty w najmniej spodziewanych momentach.

Viktor Eriksson nawet nie próbował ukrywać, że zremisowany bezbramkowo mecz z Göteborgiem kosztował jego piłkarki niezwykle dużo zdrowia. Między innymi z tego powodu, prawidłowe wytypowanie podstawowej jedenastki Eskilstuny na jutrzejszy pojedynek w Sunne wydaje się być zadaniem wręcz karkołomnym, ale dobrą wiadomością dla fanów United może być z pewnością fakt, że w wyjściowym składzie najprawdopodobniej znajdzie się miejsce dla rekonwalescentki Ingrid Schjelderup. Szansę na pokazanie się w większym wymiarze czasowym być może otrzyma także Marija Banusic. Była piłkarka Chelsea błyszczała w okresie przygotowawczym, ale z różnych powodów powrót do Damallsvenskan nie wyszedł jej tak, jak sama by tego oczekiwała.

Ostatnim, ale na pewno nie najmniej interesującym z środowych spotkań, będzie starcie Örebro i Piteå. Pomimo fatalnej dyspozycji w ostatnich tygodniach (jeden punkt w pięciu meczach), więcej szans przed pierwszym gwizdkiem przyznać należy gospodyniom. Tym bardziej, że spisująca się słabo na wyjazdach drużyna z Norrland będzie musiała udać się na południe bez niezwykle kreatywnej Tempest-Marie Norlin. Pamiętajmy jednak, że cudotwórca Carlsson potrafił radzić sobie ze znacznie trudniejszymi przeszkodami niż implikowana od niedawna w Örebro grecka myśl szkoleniowa.

Mecz przeciwko Kvarnsveden to dla piłkarek Kristianstad pierwszy z czterech czercowo-lipcowych pojedynków o wszystko. Dobra informacja dla klubu ze wschodniej Skanii jest taka, że grając solidny, ligowy futbol, nie można wiecznie przegrywać. Zła natomiast przypomina o tym, że w sobotę na Vilans IP przyjeżdża znajdująca się w niesamowitym gazie Chawinga, wspomagana dodatkowo przez coraz pewniej czującą się drugą linię z Toohey oraz Elnicky na czele, a Maron, Olsson czy Atladottir zdecydowanie nie są gwarancją oczekiwanej jakości w defensywie.

Bieżący sezon nie rozpoczął się dla Djurgården nadzwyczajnie, ale zdobyte w ostatnich czterech kolejkach dziesięć punktów niespodziewanie wywindowało beniaminka ze Sztokholmu aż na czwarte miejsce. Na wyjazd do Göteborga drużyna prowadzona przez Yvonne Ekroth uda się więc bez zbędnej presji, a wszystko, co uda się ewentualnie ugrać, stanowić będzie wartość dodaną. Czy bez dochodzącej do siebie po operacji Appelqvist ekipę ze stolicy stać na sprawienie niespodzianki? Łatwo nie będzie, ale z drugiej strony Valhalla już dawno temu przestała być terenem, z którego trudno przywieźć jakąkolwiek zdobycz.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s